Dziewczętom podpowiadam, że jeden krok zawsze im przysługuje: zagadnąć, napisać, zadzwonić. Jeśli brak reakcji, to drugiego kroku już dziewczyna stanowczo nie powinna ryzykować. „Jestem nieśmiały, wydaje mi się, że wszyscy na ulicy patrzą na mnie ironicznie, nie potrafię postarać’ się o sympatię” — pisze do mnie chłopiec. I co ja na to? Że za dużo o sobie myśli, a nie trzeba. Pozbędzie się paraliżującej nieśmiałości człowiek, który potrafi przerzucić uwagę na to, co dzieje się naokoło, co ma w danej chwili przed sobą. przestając się troszczyć szczegółowo wciąż tylko o siebie. W obecności dziewczyny nieśmiały musi zapomnieć na moment o własnej osobie, ku niej zwrócić całe zainteresowanie, a już ona sama zdecyduje, czy jest on w jej guście, bez jego pomocy.
Related Posts
Uczynność to cnota
Zwracam jednak uwagę, że powiedzenie „zakładam się o kawę” stanowi czasem ot po prostu zwrot frazeologiczny, taki jak „stawiam konia…
Potrzeba rewanżu
Niezależnie od tego doskonałym zawsze rewanżem — tak myślę — jest napisanie po pewnym czasie listu, jeśli przysł ? wydała…
Osoba powołująca telefon
Niewiasta odbierająca telefon w biurze nie powinna przywoływać kolegi na cały głos przy odłożonej słuchawce „Wacek, skarbie, masz telefon” albo…