Właściciel aparatu, który ma sąsiada na ten temat niedomyślnego, może z całym spokojem oznajmić mu po każdorazowym zapłaceniu rachunku: „jest mi pan winien za rozmowy tyle a tyle”. Nie wypada dawać znajomym numeru telefonu sąsiadów bez porozumienia się z nimi. Jeśli zgodzą się przywoływać nas da swego telefonu, postarajmy się, żeby zdarzało się to rzadko. W razie gdy ktoś z naszych znajomych zacznie nadużywać tego numeru, należy go pohamować. Jeśli to my dzwonimy do kogoś na numer jego sąsiadów, to nigdy po godzinie 22 i o ile możności nie w czasie (na oko) posiłków, nie w niedzielę, no i zawsze krótko” rozmawiamy.
Related Posts
,,Chciałabym kogoś poderwać”
Nie trzeba traktować zbyt serio ich manier, zachowywać się natomiast naturalnie i po koleżeńsku, wtedy po niedługim czasie Wylezie z…
Rada dla nieśmiałch dziewcząt
Zresztą tę samą radę dałbym nieśmiałym dziewczętom. Są jeszcze i „nieśmiali” chłopcy nie tyle nieśmiali, co wygodni. Otóż pieczone gołąbki…
Zagadnąć, napisać, zadzwonić
Dziewczętom podpowiadam, że jeden krok zawsze im przysługuje: zagadnąć, napisać, zadzwonić. Jeśli brak reakcji, to drugiego kroku już dziewczyna stanowczo…