Anty skutek odnoszą również próby perswadowania trzeciej osobie, by się odczepiła. Dziewczyna może, gdy jej chłopiec przez jakiś czas nie daje znaku życia, zadzwonić (napisać) do niego po prostu: „chciałabym z tobą porozmawiać”. Uwaga: nie pisać „muszę z tobą porozmawiać”, bo nic tak chłopca nie płoszy, zwłaszcza jeśli naprawdę chce dać nogę. W każdym razie, gdy to wezwanie nie da rezultatu, to drugi raz dziewczyna już nie dzwoni i nie pisze. Zasadą jest, żeby, nie podchodzić do cofającego się. Co innego chłopiec, bo pod tym względem nie ma jeszcze; w obyczajach równouprawnienia. Chłopiec może wydzwaniać i pisać listy bez większego uszczerbku na honorze. Nazywa się to, iż „broni swojego szczęścia”.
Related Posts
Osoba powołująca telefon
Niewiasta odbierająca telefon w biurze nie powinna przywoływać kolegi na cały głos przy odłożonej słuchawce „Wacek, skarbie, masz telefon” albo…
Nie wypada dawać znajomym numeru telefonu sąsiadów
Właściciel aparatu, który ma sąsiada na ten temat niedomyślnego, może z całym spokojem oznajmić mu po każdorazowym zapłaceniu rachunku: „jest…
Ważną rzeczą są komplemnety
Jest to swoisty objaw uczucia, ale od takiego uczucia będzie chciała czmychnąć na koniec świata. Komplementy są konieczne, przynajmniej dwa…