Jeśli natomiast chodzi o dziewczynę, to w każdym razie czeka ona na zaproszenie chłopca. Gdy się zorientuje, że w domu chłopca jest mile widziana, może ponawiać wizyty. Nie za często! Nie za długie! Jeśli pierwsza wizyta dziewczyny w domu. chłopca powoduje u niej nieśmiałość, to nie szkodzi, sprawi to korzystne wrażenie. Mamę chłopca, należy przywitać bardzo grzecznie, ale na razie dość ceremonialnie, a inicjatywę co do przebiegu wizyty,’rozmowy zostawić gospodarzom. Raczej odpowiadać’ na pytania jak na egzaminie, ale wesołym tonem. Dziewczyna nie powinna podnosić małego palca przy trzymaniu filiżanki i nie zapominać o wyjęciu z niej łyżeczki. Nie trzeba rozglądać się po mieszkaniu.
Related Posts
Wezwanie „kto mówi?”
Zaczynanie rozmowy przez tego, kto telefonuje, od „kto mówi?” jest niegrzeczne. Wiem, że są wyznawcy tego sytemu. Uważają, że ten,…
Rada dla nieśmiałch dziewcząt
Zresztą tę samą radę dałbym nieśmiałym dziewczętom. Są jeszcze i „nieśmiali” chłopcy nie tyle nieśmiali, co wygodni. Otóż pieczone gołąbki…
Nie wypada dawać znajomym numeru telefonu sąsiadów
Właściciel aparatu, który ma sąsiada na ten temat niedomyślnego, może z całym spokojem oznajmić mu po każdorazowym zapłaceniu rachunku: „jest…