Logo TIMM MAGAZYN

Blog

Sztuczna inteligencja to nieograniczone możliwości

Sztuczna inteligencja (SI)… Dla wielu to pojęcie powszechnie znane. Jednakże są wśród nas i tacy, którzy wiążą je jedynie z literaturą lub filmami science fiction. Właśnie dzięki temu gatunkowi, w naszych głowach często tworzą się skojarzenia związane z wszelkiego rodzaju zagrożeniami oraz tzw. „buntem maszyn”, prowadzącym do opanowania naszej planety przez roboty, a w ostateczności - do zagłady ludzkości. Przeciwną postawę wykazują zwolennicy rozwoju sztucznej inteligencji, upatrując w nim nowe możliwości i szansę na technologiczny milowy krok.

CZYM JEST SZTUCZNA INTELIGENCJA?

Sztuczna inteligencja - z angielskiego Artificial Intelligence (w skrócie AI) - jest dziedziną nauki zajmującą się badaniem mechanizmów ludzkiej inteligencji oraz modelowaniem i konstruowaniem systemów, wspomagających lub zastępujących inteligentne działania człowieka. Po raz pierwszy terminu sztuczna inteligencja użył w 1956 roku jego autor - John McCarthy (amerykański informatyk, laureat Nagrody Turinga za wkład w dziedzinie rozwoju sztucznej inteligencji) podczas konferencji w Dartmouth. SI stworzono w celu próby odzwierciedlenia w urządzeniach sposobów działania ludzkiego mózgu – tego, jak rozumie on mowę oraz rozwiązuje problemy.

W JAKI SPOSÓB DZIAŁA SZTUCZNA INTELIGENCJA?

Jedną z najpopularniejszych umiejętności sztucznej inteligencji jest rozpoznawanie obiektów
i twarzy. Jednakże, czy są to jedyne zdolności, jakie wykazują zaopatrzone w nią roboty oraz komputery? Z pewnością nie. Potrafią one chociażby grać z człowiekiem w szachy…
Ponad trzydzieści lat temu mógł się o tym przekonać Rosjanin Garri Kasparow – wielokrotny mistrz świata w tej dyscyplinie. W 1989 roku stoczył on pierwszy pojedynek przeciwko sztucznej inteligencji o nazwie Deep Thought. Kasparow bez problemu wygrał z maszyną dwie partie, mimo iż ta wcale nie była uznawana za słabego przeciwnika. Wcześniej Deep Thought, stworzona przez Tajwańczyka Feng-hsiung Hsu - doktoranta z Carnegie Mellon University - wygrała mistrzostwa świata komputerów i rozgromiła aż 4:0 Davida Levy’ego - szkockiego matematyka i znakomitego szachistę. Kasparow swój pierwszy triumf nad maszyną skomentował następująco: Szachy to coś więcej niż obliczenia, trzeba je czuć, a komputery tego nie będą potrafiły nigdy. Było 1:0 w pojedynku człowiek kontra maszyna, jednak Garri nie miał pojęcia, jak bardzo pomylił się wtedy w swoim osądzie.

Do drugiego starcia pomiędzy Rosjaninem a komputerem doszło w lutym siedem lat później, w 1996 roku - tym razem z tysiąc razy szybszym następcą wersji Deep Thought, o nazwie Deep Blue. Kasparow z sześciu partii wygrał zaledwie trzy, dwie zremisował, a jedną sensacyjnie przegrał! Po spotkaniu wielokrotny mistrz świata stwierdził, że „pojedyncze partie meczu mogą padać łupem komputerów, ale o ich zwycięstwo w całym pojedynku może być trudno, bo są zbyt przewidywalne”. Znów nie do końca miał rację, o czym przekonał się zaledwie kilka miesięcy później – podczas trzeciego i czwartego starcia z komputerem. Nagrodą główną, jaka czekała na zwycięzcę, było 700 tysięcy dolarów. Po pierwszych pięciu partiach meczu wynik był remisowy. Kolejną partię wygrał Garri, siódmą komputer, a trzy końcowe partie znów były remisowe.

Ostatnia i decydująca batalia miała miejsce 11 maja 1997 roku – to właśnie ten dzień przeszedł do historii jako symbol porażki człowieka w starciu z maszyną. Widzowie oraz komentatorzy widowiska zwrócili uwagę na fakt, iż Rosjanin był już nieco zmęczony poprzednio stoczonymi rundami, podczas gdy dla maszyny była to kolejna, zwykła rozgrywka. Kasparow przegrał swoje ostateczne starcie z Deep Blue – tym razem występującego w nowej, ulepszonej wersji, o nazwie Deeper Blue. Po meczu szachista zasugerował, że komputerowi prawdopodobnie pomagał ktoś z zewnątrz i zdecydowanie domagał się rewanżu, na co koncern informatyczny IBM, odpowiedzialny za stworzenie maszyny, nie wyraził zgody.

Powstanie tak zaawansowanej inteligencji wymaga grona wysokiej klasy specjalistów. Co ciekawe, rozwój SI wzbogaca rynek pracy w bardzo ciekawe oferty kierowane do osób tworzących specjalne algorytmy, piszących oprogramowanie sztucznej inteligencji oraz programujących maszyny, które następnie ściśle wykonują wydane im polecenia i powierzone zadania.

SZTUCZNA INTELIGENCJA A ŻYCIE CZŁOWIEKA

Sztuczną inteligencję możemy spotkać w wielu dziedzinach życia. Zalicza się do nich między innymi medycyna oraz motoryzacja. Jest pomocna przy diagnozowaniu wielu chorób czy też przy analizie zdjęć rentgenowskich. Umożliwia projektowanie i tworzenie nowoczesnych, inteligentnych samochodów i pojazdów autonomicznych. Jednym z głównych zabezpieczeń SI jest stosowanie dedykowanego, specjalnie stworzonego na jej potrzeby oprogramowania, wykluczającego błędy w działaniu człowieka. Co to oznacza w praktyce? Możliwość zatrzymania pojazdu, gdy na drodze pojawi się przeszkoda niezauważona przez kierowcę, obserwowanie stanu kierowcy podczas jazdy – analizowanie zmęczenia, koncentracji itp. Również urządzenia, które towarzyszą nam na co dzień, korzystają ze wsparcia sztucznej inteligencji, np. asystenci w smartfonach i tabletach. Wybierając odpowiednią aplikację lub wypowiadając hasło wywoławcze, możemy wydać polecenie głosowe urządzeniu, które następnie je zrealizuje: wyszukanie trasy przejazdu do wybranego celu, wykonanie połączenia z osobą z listy kontaktów, wyszukanie konkretnej informacji w Internecie bez używania rąk czy ekranu, z przeczytaniem jej włącznie. Niewątpliwie takie rozwiązanie to duże ułatwienie w codziennych czynnościach dla osób niepełnosprawnych lub o ograniczonej sprawności ruchowej.

Powszechne staje się również wykorzystanie sztucznej inteligencji w rozrywce i metodach spędzania czasu wolnego. Rozgrywki prowadzone za pomocą specjalnych urządzeń zintegrowanych bezprzewodowo z konsolami do gier umożliwiają chociażby kierowanie postaciami, które reagują na nasze zachowanie, ruch oraz uczą się, naśladując nas podczas gry.

ZALETY I WADY SZTUCZNEJ INTELIGENCJI

Niewątpliwie rozwój technologii sztucznej inteligencji oraz związanej z nią bezpośrednio robotyki niesie ze sobą wiele udogodnień, jak i zagrożeń. Jednym z dużych plusów jest możliwość powierzenia robotom zadań i czynności, które dla człowieka mają charakter zbyt monotonnych bądź uciążliwych. Dzięki temu jesteśmy w stanie niwelować ryzyko błędów i wypadków podczas pracy, powodowanych np. zmęczeniem, presją czasu czy też roztargnieniem. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy wykluczyć tutaj usterek maszyn, jednakże możliwość określenia ich sprawności pozwala na bardziej efektywne planowanie pracy.

Wraz z rozwojem technologii SI i w projektowaniu wykorzystujących ją rozwiązań, czynny udział biorą zarówno producenci podzespołów i urządzeń, specjaliści i inżynierowie, jak i coraz częściej poszukiwani w tym kierunku programiści tworzący dedykowany algorytm, spajający wszystko w całość. Tempo, w jakim technologia ta prze do przodu, wpływa na tworzenie co rusz to nowych, bardzo przyszłościowych stanowisk pracy, których na dzień dzisiejszy często nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nie oznacza to wcale, że roboty czy maszyny wyprą ludzi całkowicie z rynku pracy. Celem jest ich współpraca, tworzenie innowacyjnych rozwiązań z wykorzystaniem, a nie całkowitym zapanowaniem nowych technologii.

Często przy tematach związanych z SI pojawiają się kwestie etyczne oraz społeczne, dotyczące relacji pomiędzy człowiekiem a maszyną. Mamy dwie strony medalu: z jednej dbamy o to, by roboty przyszłości stawały się coraz to doskonalsze, natomiast z drugiej strony - możemy mieć do czynienia z rozpatrywaniem bardzo trudnych kwestii. Przy okazji projektowania pojazdów autonomicznych, analizowany jest powszechnie problem polegający na tym, w jaki sposób algorytm sztucznej inteligencji, zastosowany w samochodzie poruszającym się automatycznie, powinien zareagować w sytuacji kryzysowej podczas jazdy. Czy powinien zadbać o dobro pasażerów pojazdu, czy innych użytkowników ruchu? Co jest ważniejsze?

Jednym z największych zagrożeń ze strony robotów i sztucznej inteligencji jest to, że zaprogramowane urządzenie niekoniecznie zawsze podejmie słuszną decyzję czy też wykona odpowiednie czynności. Wiele sytuacji może nie zostać przewidzianych przez twórców oprogramowania, przez co nieprzewidziane stają się reakcje maszyny.

Podsumowując - rozwijanie technologii uczenia maszynowego, jak i sztucznej inteligencji, z jednej strony fascynuje, a z drugiej przeraża. Z reguły dzieje się tak z każdą przełomową technologią. Fascynujące i pomocne stają się wszystkie możliwe usprawnienia w naszym życiu, wykorzystujące SI. Przerażające mogą okazać się skutki użycia tej technologii w niepożądany sposób. Na rozwój sztucznej inteligencji Unia Europejska każdego roku, począwszy od 2020, planuje przeznaczyć 20 miliardów euro – do wykorzystania na granty dla naukowców i tworzenie nowych projektów. Sztuczna inteligencja zmieni wszystko wokół nas – takie opinie promują wizjonerzy i przekonują, że przyszłość nawet takich osób, jak artyści nie jest pewna. Komputery są już w stanie skomponować symfonię, namalować obraz (słynny Portret Edmonda Bellamy sprzedany za 435 tysięcy dolarów) lub napisać poemat. Jeszcze wiele tego typu zaskoczeń przed nami…

Żródło zdjęć: unsplash, depositphotos

___________________________________________

O Autorze:

Dominik Wojtczak - Wrocławianin z krwi i kości, z powodzeniem łączący świat kultury i muzyki ze światem elektroniki i new tech. DJ, producent muzyczny i promotor. Wielbiciel dobrych brzmień i pozytywnych wibracji, od kilku lat związany z tematyką nowych technologii. Ponadto doskonały przewodnik po Wrocławiu, znający jego historię, tajemnice, jak i miejsca oraz wydarzenia, które warto odwiedzić.

19 marca 2020 | Dominik Wojtczak | Powrót do spisu wiadomości