Logo TIMM MAGAZYN

Blog

We Wrocławiu miejsce niezwykłe… Drukarnia na Otwartej 12.

Gdy parę lat temu zaczynałem szkołę fotograficzną we Wrocławiu, marzył mi się powrót do fotografii analogowej. Ten właśnie wymarzony świat otwierał przede mną zupełnie inny, nieznany już dzisiaj piękniejszy wymiar wykonywania i urealniania zdjęć do postaci fizycznego kawałka barytu. Ten papierowy materiał z namalowanym światłem obrazem zmienił wtedy moje życie.

Pamiętam też, jak lata temu w Polskim Radiu słuchałem wypowiedzi Wojciecha Mann’a na temat legendarnej grupy The White Stripes. Radiowiec przytaczał słowa lidera zespołu, który rzekomo powiedzieć miał kiedyś coś w stylu: „nikt mi nigdy nie wmówi, że dzisiejsze możliwości cyfrowej muzyki, jej nośników i technologii są w stanie dać lepszy dźwięk niż sprzęt analogowy – bo nie są”. I choć słowa te może nieco kontrowersyjne i może nawet nie do końca trafne i prawdziwe… To dla mnie świat analogowej muzyki, czy fotografii, to jest zupełnie inna rzeczywistość, nieporównywalna do niczego innego. Zabawa w ciemni, czy nakładanie czarnej płyty na talerz gramofonu, to w moim odczuciu wciąż uczta dla zmysłów.

Pamiętam, że podobne odczucie miałem na Otwartej 12, gdzie poznałem Maćka Zarańskiego, właściciela tego magicznego miejsca, jakim jest DRUKARNIA. Przekraczając próg, wkraczamy w inny świat, znany dla większości ludzi związanych z drukiem i poligrafią wyłącznie z opowieści, o ile w ogóle. Dla zwykłego laika w tej dziedzinie, może to być coś na wzór muzeum dawnej sztuki druku.

Co najważniejsze dla mnie - to miejsce, gdzie wykonałem swoje pierwsze wyjątkowe i porządne wizytówki, które gdy ktoś już bierze w dłoń, zawsze ogląda i pyta skąd je mam. W artykule tym stanowczo zachęcam Was do odwiedzenia tego miejsca. Maciek to totalny świr na punkcie typografii, czcionek i swoich maszyn, które dokonują cudów. Stajnia technologiczna powiększa się niemalże z dnia na dzień, a za każdym razem gdy tam jestem mam wrażenie, że pomimo mikro lokalu ściany tam staja się coraz bardziej gumowe.

To miejsce, gdzie tradycja łączy się w pewien sposób ze sztuką, więc jeśli szukasz sposobu na stworzenie, materiałów, wydruków, wizytówek, plakatów, czy innych rzeczy w wyjątkowej formie, właśnie tę drukarnie musisz odwiedzić. Na zdjęciu obok, zaledwie wycinek możliwości drukarni. Odwiedzając ją, na miejscu można poznać dokładniej jej właściciela, napić się dobrej kawy i porozmawiać o wszystkim, co nas zainteresuje. Co ważne, to miejsce zatrzymało się nieco w dawniejszych latach. Gwarantuję, że Maćkowi będzie zależało, abyście wyszli stamtąd zadowoleni, poświęci wam odpowiednią ilość czasu i odpowie na wszelkie zagadnienia.

Sam Maciek, to też niezwykle ciekawa osobowość, ale to już temat na zupełnie inny raz.

4 lipca 2019 | Luis Timm | Powrót do spisu wiadomości