Logo TIMM MAGAZYN

Blog

Krav-Mag(ia)

Jadąc na wywiad z członkami klubu do szkoły „Mechanik”, zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Nigdy nie interesowałem się żadnym sportem walki. Dodatkowo miałem też dość krytyczne wyobrażenie o osobach, które tym się zajmują. Po wizycie na treningu - wywiadzie przekonałem się, że jak w wielu sprawach, tak tutaj też mamy do czynienia z krzywdzącym stereotypem.

Jak to się zaczęło? Skąd pomysł na tego typu systemy walki?

Marcin: Funkcjonujemy od dwunastu lat. Zaczynaliśmy treningi w Jeleniej Górze na sali przy stadionie na Złotniczej. Początki były trudne. Wynajem sali był drogi, a na treningi przychodziło 7-10 osób. Z czasem grupa się powiększyła i spokojnie mogliśmy się zająć właściwym treningiem, ze wsparciem nowych instruktorów, nowych systemów walki, jak i obrony jak „defendo” oraz wyszliśmy też poza salę treningową – ćwicząc różne scenariusze w bardziej realistycznych warunkach. Prowadzę zajęcia również w Kłodzku i Wałbrzychu. Cały czas się rozwijamy, kolejni instruktorzy wychodzą spod naszych skrzydeł. Treningi są już w Dzierżoniowie i Nysie. Będą też kolejne miasta. Mamy także treningi Crossfight i grupy z dziećmi. Systemy walki to jedno, ale mamy też background z Kickboxing, Muay Thai i Grapplingu. Żyjemy w przyjaźni z innymi klubami sportowymi, z którymi dzielimy się doświadczeniami. Nie stoimy w miejscu, bo wiemy, że rozwój i otwarty umysł uatrakcyjnia nasze treningi. Podchodzimy do zajęć kompleksowo i rozwijamy naszych studentów nie tylko z bezpieczeństwa osobistego, ale też z walki wręcz, strzelania praktycznego, dynamicznego i bojowego.

Paweł: Moja przygoda zaczęła się tutaj, na tej sali, około dziesięciu lat temu. Czytałem wcześniej o Krav-Madze i domyślałem się, że to może być coś ciekawego. Brakowało jednak determinacji, może też czasu. W pewnym momencie dowiedziałem się, że Marcin prowadzi zajęcia w Jeleniej Górze, więc się zdecydowałem pójść na trening. Był to strzał w dziesiątkę, bo sportami walki interesowałem się od zawsze. I tak naprawdę już po pierwszym treningu wiedziałem, że chcę temu poświęcić czas. Przez pierwsze dwa lata nie opuściłem żadnego treningu i fascynacja tą dziedziną przerodziła się w pasję. Ukończyłem staż jako asystent trenera i zdobyłem uprawnienia instruktorskie. Teraz jest to pasja, ale chyba też uzależnienie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. W pewnym sensie moje życie prywatne podporządkowane jest Krav-Madze.

Czym jest Krav-Maga?

Jest systemem stworzonym dla potrzeb militarnych przez izraelskie wojsko, skierowanym do żołnierza rozpoczynającego 3-letnią służbę. Program nauczania musiał więc pokrywać się z tym okresem i tyle też trwa u nas. W związku z tym, że efekty szkolenia sprawdzały się na polu walki, system ten trafił „do cywila”. Im dłużej się trenuje, tym lepiej szkolona osoba potrafi powtarzać, powielać pewne schematy, na których opiera się cały system walki i obrony. Większość technik dostosowana jest do tego, jak żyjemy, w jakich ubraniach na co dzień chodzimy, gdzie się poruszamy, jakie predyspozycje ma nasz organizm i z jakimi zagrożeniami możemy mieć do czynienia. Wprawdzie żołnierz jest inaczej wyposażony, inne ma cele i teoretycznie ma szersze możliwości działania, to jednak w życiu codziennym nie wiemy czego się spodziewać i kim jest nasz przeciwnik. Ogólnie jest to zbiór około 70 technik z nadrzędną regułą – im mniej, tym lepiej. Im mniej opcji mamy do wyboru, tym szybciej podejmujemy decyzję. Opieramy się o pierwotną formę Krav-Magi – najmniej rozbudowaną, ale też najskuteczniejszą. Co do zasady, wszystko opiera się o umiejętność podejmowania decyzji w stresie. System ten pomaga nam podjąć trafną decyzję – np. gdy jesteśmy atakowani. Poprzez trening wyrabiamy schematy, które z czasem stają się naszymi naturalnymi odruchami, wykonywanymi błyskawicznie, co powoduje, że obrona jest niezwykle skuteczna. Regularny trening reguluje nasze odruchy, czyli atakującemu trudniej jest nas zdominować oraz, to działa w dwie strony, my wiedząc, jak się bronić nie zrobimy krzywdy sobie i przeciwnikowi. Więc system ten pomaga nam zachować spokój, opanowanie, uczy tak naprawdę unikania konfrontacji. Niezwykle ważne jest umieć realnie określić własne szanse oraz dążyć do uniknięcia walki. Zdarzają się oczywiście sytuacje, w których uniknąć konfrontacji się nie da, z różnych powodów. Wtedy też regularne ćwiczenia schematów zwiększają nasze szanse, choć konfrontacja zawsze dla nas jest opcją ostateczną. Uczymy jak się bronić, ewentualnie atakować w różnym warunkach, ale przede wszystkim jak unikać sytuacji konfliktowych. Sportowa dyscyplina na treningach pozytywnie wpływa na nasz organizm, sprawność fizyczną i psychiczną. Pozwala się na chwilę oderwać od codziennych spraw.

Panuje stereotyp osoby trenującej sporty walki, systemy. Od razu kojarzy mi się z „łysym bez karku”, którego każda błahostka może sprowokować do agresji.

Tak, to prawda. Staramy się walczyć z tym stereotypem na treningach. Co do zasady, jeżeli widzimy, że ktoś przyszedł na trening po to, by wykorzystać to później w stadionowych czy ulicznych bójkach, to staramy się taką osobę usunąć. Póki co od dwunastu lat nikt z naszych kursantów nie wykorzystał swoich umiejętności nabytych tutaj w sposób niewłaściwy lub bezprawny. Obserwujemy wszystkich i jeżeli ktoś przychodzi na trening mocno pobudzony, to kilka wysiłkowych ćwiczeń pozwoli na wyładowanie negatywnych emocji. Jeżeli widzimy lub słyszymy, że ktoś ma jakieś problemy w życiu prywatnym czy zawodowym, to też staramy się takiej osobie pomóc. Stanowimy rodzinę, wspieramy się wzajemnie i dopingujemy w osiąganiu wyznaczonych celów, w samorozwoju.

Czy Krav-Maga to zajęcie też dla kobiet?

Jak najbardziej. Zaraz się zresztą przekonasz, bo już większość przyszła na trening. To nie sport siłowy i siła mięśni nie jest najważniejsza. Liczy się technika i znajomość możliwości własnego ciała. Kobiety może nawet częściej mogą być dotknięte różnego rodzaju przemocą. Uczymy jak być pewną siebie w takich sytuacjach.

Dziękuję za rozmowę.

A może też spróbuję? Pewnie część z Was teraz zadaje sobie takie pytanie. Po godzinnej rozmowie dostrzec można więzi i zdrową atmosferę panującą na treningach. Nie zawsze to, co kojarzy nam się z użyciem siły wobec drugiej osoby, jest rzeczywiście aktem przemocy. Krav-Maga uczy przede wszystkim jak unikać używania siły. A aktywność fizyczna na treningach pozwala nam na lepsze funkcjonowanie organizmu i psychiczny „reset”, tak potrzebny w natłoku codziennych spraw.

Wywiad z Marcinem Rokitką i Pawłem Zającem - trenerami w szkole „Krav-Maga Jelenia Góra” przeprowadził Michał Piwowarski.

27 lutego 2020 | Michał Piwowarski | Powrót do spisu wiadomości